1. Wspomniane już "Sacrilege" Yeah Yeah Yeahs
Tutaj widać, że same sceny nie były puszczone od tyłu, jak to będzie przy następnych piosenkach, tylko po prostu po mistrzowsku zmontowane. Omijają nas zatem efekty typu: wlewanie się z powrotem wody do szklanki albo składanie się czegoś rozbitego w drobny mak, ale za to łatwiej nam się skupić na genezie obławy Lily Cole ;)
2. "Breezeblocks" Alt-J
Założę się, że każdy ma przynajmniej trzech znajomych na facebooku, którzy udostępnili ten teledysk i zakładam, że wszyscy doskonale go znają, ale wstawiam go, bo pasuje doskonale do dzisiejszego tematu.
Założę się, że każdy ma przynajmniej trzech znajomych na facebooku, którzy udostępnili ten teledysk i zakładam, że wszyscy doskonale go znają, ale wstawiam go, bo pasuje doskonale do dzisiejszego tematu.
3. "The Scientist" Coldplay
Piosenka stara jak świat, ale warto o
niej pamiętać, bo zauważcie, że Chris Martinśpiewa tu od tyłu i to nie montaż,
tylko zasługa ciężkiej pracy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz