- [nieudana niestety] próba uczenia się biologii w świeżo wyremontowanym biało-niebieskim pokoiku z meblami z IKEI ;)
- seans "Millennium. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet". Czytałam książkę rok temu i chyba nie będzie zaskoczeniem, jeśli ją polecę, bo od dawna słychać na jej temat praktycznie same pozytywne opinie. Ekranizacja anglojęzyczna również wywarła na mnie bardzo dobre wrażenie, choć pan aktor Craig nigdy przedtem jakoś mnie nie zachwycił. Teraz przyszedł czas na film w oryginalnej wersji językowej. Porównanie już niedługo.
- było o książkach, o filmach, to czas też na odrobinę muzyki; dziś wieczorem w szwedzkim klimacie: The Knife- Pass this on, czyli bezbłędny, tropikalno-perwersyjny utwór, który dla mnie nigdy nie straci świeżości.
Na koniec jeszcze polecam blog mojego braciszka, którego zadanie domowe z informatyki także nie ominęło: oczykibica.blogspot.com . Młody bardzo się stara, proszę o ciepłe komentarze dla niego, tym bardziej, że jutro kończy 15 lat :D Har den äran!
A oglądałaś W kosmosie nie ma uczuć? Kiedyś udało mi się zobaczyć na HBO, bardzo mi się podobał + jest szwedzki ;)
OdpowiedzUsuńSpróbuję to gdzieś znaleźć!
Usuń<3 Millenium
OdpowiedzUsuń